blog background
 
Waldemar Witkowski: Waldemar Witkowski
Poznań spółdzielczość Lewica polityka samorząd
metka_epoznan
Wspomnienia z Norwegii (cz. 3)
ok
39
not ok
6
liczba odsłon: 449

Dynamika wydarzeń w kraju przeszkodziła mi w poruszeniu ostatniej, poważnej kwestii, z którą zetknąłem się podczas pobytu w Norwegii. Chciałbym do tego wrócić, bo sprawa ma bulwersujący charakter. Otóż idzie o Barnevernet, czyli Norweski Urząd Ochrony Praw Dziecka i jego restrykcyjne przepisy, w oparciu o które działa.

 

Polscy emigranci skarżą się, że ortodoksyjność norweskich urzędników doprowadza do kuriozalnych sytuacji, w efekcie których odbierane są im dzieci. Siniaki są częstym skutkiem zabaw, lecz dla Barnevernetu jest to sumpt do natychmiastowej interwencji. Podobnie kiedy dziecko zabrudzi się w drodze do szkoły, wtedy pojawiają się zarzuty o brak jego dopilnowania; w Norwegii dziecko też nie może płakać – gdy zdarzy się to, wówczas również należy liczyć się z ingerencją norweskich urzędników.

 

Zjawisko odbierania Polakom dzieci nasila się. Więcej, spora część polskiej emigracji upatruje w tym celowe działania Barnevernetu. Twierdzą, że coraz powszechniejsza bezdzietność norweskich rodzin doprowadziła do wypracowania swoistego procederu adopcji dzieci. Dodajmy: dzieci o białym kolorze skóry, bo czarnoskórzy rodzice nie mają podobnych problemów z Barnevernetem. Czyżby znana z nieodległej historii eugenika nadal była nieobca Skandynawom?

               

Formalnie Barnevernet jest instytucją publiczną, której celem jest zapewnienie bezpiecznego dzieciństwa i rozwoju dzieciom i młodzieży. Głównym zadaniem jest przyjście z pomocą dzieciom, żyjącym w warunkach mogących stanowić zagrożenie dla ich zdrowia lub rozwoju oraz zapewnienie im opieki. W Norwegii nad dobro rodziny przekłada się dobro dziecka, ale często doprowadza to do absurdu. Wystarczy donos, by pojawili się urzędnicy, którzy zobaczą wśród niedawno przybyłych Polaków trudne warunki bytowe (np. jeden pokój i materace rozłożone na podłodze w miejsce łóżek), to już daje im sumpt do niezwłocznego odebrania dziecka. Tamtejszy Rzecznik Praw Dziecka ma inne umocowania prawne niż w Polsce i mniejszą możliwość ingerencji w decyzje norweskich urzędników z Barnevernetu.

 

Skargi na Norwegów pojawiają się już od wielu lat. Polska dyplomacja wprawdzie interweniuje, lecz robi to nieskutecznie. Czas na konkretne działania i wymuszenie na Norwegach zmiany postępowania. Nikt w Polsce nie będzie podważał odbierania dzieci, gdy rodzice są alkoholikami i zaniedbują podopiecznych, ale zarazem nie można zgadzać się na sytuacje, gdy rodzina funkcjonuje prawidłowo, a błahy pretekst pozwala urzędnikom na jej rozbicie. I to natychmiastowe!

 

Unia Pracy wystosowała otwarty list do Ministra Spraw Zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, w którym poruszyliśmy problem odbierania w Norwegii dzieci polskim emigrantom. Poczekamy na reakcję, a potem sprawdzimy działania polskiego rządu.

WASZE KOMENTARZE
Autor bloga wyłączył możliwość komentowania tego wpisu
avatar
WALDEMAR WITKOWSKI
WaldemarWitkowski.epoznan.pl
RSSsend_message
ARCHIWUM WPISÓW
Bóg się boi i truchleje (13 lis 2017)
Powstanie wielkie, bo polskie (4 lis 2017)
Tajne / poufne (21 paź 2017)
Inteligentni brutale (14 paź 2017)
Gaudeamus igitur? (10 paź 2017)
Kościół w sosie bolognese (29 wrz 2017)
Najciemniej jest na parkingu (19 wrz 2017)
Ulica Czechosłowacka jeszcze się podoba (9 wrz 2017)
Kampania wrześniowa (1 wrz 2017)
Piękna pętla zamiast krawata pod szyją (29 sie 2017)
Poznański niewypał (18 sie 2017)
Motyle w brzuchu Pawłowicz (8 sie 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz. 3) (31 lip 2017)
Dał nam przykład Bonaparte (24 lip 2017)
Jestem mordą (19 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii cz.2 (13 lip 2017)
Wspomnienia z Norwegii (cz.1) (10 lip 2017)
List Otwarty do Minister Edukacji Narodowej (28 cze 2017)
Nasza szkapa edukacja (27 cze 2017)
Kanibalizm polski (24 cze 2017)
Panie Prezydencie, nie o to chodzi! (20 cze 2017)
Kwiaty we włosach potargał wiatr (15 cze 2017)
Księga wyjść (9 cze 2017)
Międzynarodowe Targi Poznańskie muszą być chlubą Poznania (6 cze 2017)
Rozbrat ze zdrowym rozsądkiem (1 cze 2017)
Państwo musi być opiekuńcze! (29 maj 2017)
Nietypowe problemy prezesa spółdzielni mieszkaniowej (27 maj 2017)
Nie podrzucajcie spółdzielniom mieszkaniowym ustawowych śmieci! (23 maj 2017)
Cicha woda brzegi rwie (18 maj 2017)
Zdrowy duch (16 maj 2017)
Jacek Jaśkowiak coraz bliżej Unii Pracy! (11 maj 2017)
1 Maja (1 maj 2017)
Zmurszałek Marek Woźniak (26 kwi 2017)
Kto w Poznaniu dba o dobro dzieci? (19 kwi 2017)
Izabela (12 kwi 2017)
Równowaga płci (7 kwi 2017)
Święto większości Polaków (3 kwi 2017)
DRAMAT POLSKI (30 mar 2017)
Wiosna, proszę Państwa! (27 mar 2017)
Zdjęcie: fot. Malwina Marciniak